
Świetnie rozpoczął się EuroBasket dla Polaków, którzy pokonali Bułgarów 90:78. W pierwszej piątce Krzysztofa Szubargę (kontuzja pleców sprawiła, że nie trenował przez 4 dni) zastąpił Łukasz Koszarek i to ze znakomitym skutkiem. Wszyscy spodziewali się, że od początku ton grze polskiej drużyny nadawać będą Gortat, Lampe i Logan, a tymczasem to właśnie Koszarek świetnie kierował akcjami ofensywnymi, dostrzegał partnerów, a także sam kreował sobie pozycje rzutowe i – co ważne – trafiał. Jeszcze lepiej spisywał się Ignerski, który już w pierwszej kwarcie trafił trzy trójki, a w całym meczu miał świetną skuteczność zza linii 6,25 m (4/7). – Jego świetna gra nie była dla mnie żadną niespodzianką, Wiem, że to bardzo dobry zawodnik, Po prostu nie mieliśmy gracza, który potrafiłby zatrzymać go w obronie – przyznał trener Bułgarów Pini Gershon. Z czasem Logan, Gortat i Lampe także pokazali klasę i po już do przerwy Polacy prowadzili 52:37. Trzecia kwarta była nieco słabsza w wykonaniu podopiecznych Mulego Katzurina, ale mieli mecz pod kontrolą. Dopiero w końcówce spotkania, gdy Bułgarzy zbliżyli się do Polaków na 72:79, zrobiło się trochę nerwowo. Ale wówczas klasę pokazał Koszarek, który uspokoił atak, zdobył punkty po zbiórce ofensywnej, a także świetnym podaniem obsłużył Lampego. Polska wygrała zasłużenie 90:78, a najlepszym strzelcem z 23 punktami na koncie był David Logan. Miał także aż 9 asyst – najwięcej w polskim zespole. Koszarek do 8 punktów dołożył po 7 zbiórek i asyst, a Gortat zdobył 16 punktów, miał 10 zbiórek i 5 bloków. Mimo to gra Polaków na deskach nie wyglądała rewelacyjnie – Bułgarzy zebrali aż 17 piłek w ataku i to jest element, który Polacy muszą poprawić przed kolejnym meczem z Litwą.
Polska – Bułgaria 90:78 (32:21, 20:16, 23:21, 15:20)
Widzów: 7000
Polska: D. Logan 23 (2), M. Ignerski 22 (4), M. Lampe 17 (2), M. Gortat 16, Ł. Koszarek 8 (2), S. Szewczyk 4, M. Chyliński 0, K. Roszyk 0, R. Skibniewski 0, K. Szubarga 0, R. Witka 0, A. Wójcik 0.
Bułgaria: E. Rowland 20 (2), D. Ivanov 18 (1), S. Georgiev 12, F. Videnov 11 (1), T. Stoykov 8 (1), V. Evtimov 7, K. Ivanov 2, D. Angelov 0, B. Avramov 0, C. Kostov 0, B. Mladenov 0, S. Slaveykov 0.
PS. Niesamowite, ale na to zwycięstwo Polska czekała… 12 lat. Ostatnią wygraną podczas EuroBasketu nasza kadra odniosła w 1997 roku w Hiszpanii pod wodzą Eugeniusza Kijewskiego. W składzie był wówczas Adam Wójcik, który w wygranym meczu z Bułgarią niespodziewanie w ogóle nie wszedł na parkiet.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz