

Ale na wysokości zdania wczoraj stanęli przede wszystkim Polscy kibicem, a opinie trenera i koszykarzy mówią same za siebie. Doping dla Polski był niesamowity, publiczność często wstawała z miejsc i owacją na stojąco przyjmowała udane zagrania biało-czerownych, a ogólnie w hali było tak głośno, że trudno było skupić myśli. Muli Katzurin po meczu powiedział: - Wygrywamy mecze, bo we Wrocławiu gramy 6 na 5. Ta publiczność daje nam niesamowitą energię. To się czuje na parkiecie!Ja o te słowa Katzurina zapytałem Marcina Gortata. Co odpowiedział? – Na meczu był znajomy skaut z USA i powiedział, że widział rożne mecze, był w wielu halach, ale czegoś takiego jeszcze w życiu nie widział. Dodał też, że jeśli NBA zrobiłaby draft dla kibiców, to oni sprowadzają Polaków do Stanów. Nasi kibice są rewelacyjni. To co się dzisiaj działo, to coś niesamowitego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz