piątek, 11 września 2009

Adam Wójcik – simply the best!


Przed meczem z Turcją miała miejsce miła uroczystość. Tuż po prezentacji drużyn spiker w Hali Stulecia ogłosił, że to jubileuszowy 150 mecz Adama Wójcika w kadrze. Z głośników zabrzmiał utwór: „You`re simply the best!”, „Oława” odebrał pamiątkowy puchar z rąk prezesa Ludwiczuka, przybił piątki z kolegami z drużyny, a kibice nagrodzili go niesamowitą wrzawą i owacją na stojąco. Przyznaję, to był jeden z momentów, kiedy przeszły mnie ciarki. Cieszę się, że tak sympatycznie doceniono Pana Adama, dla którego są to już czwarte ME w karierze (1991, 1997, 2007, 2009). Wójcik trwa na posterunku w reprezentacji już wiele lat. – Daje nam wiele doświadczenia, w szatni potrafi zebrać wszystkich i zmobilizować przed meczem – mówi o nim trener Katzurin. Mam nadzieję, że kontuzja łydki (nawet wczoraj, już w Łodzi Pan Adam podkreślał, że noga dalej go boli) szybko pójdzie w zapomnienie i zobaczymy jeszcze Wójcika podczas tego EuroBasketu na parkiecie. Na pewno jest to zawodnik, który może dać wartościową zmianę na pozycji 4. A dla nadmiernie eksploatowanego Macieja Lampego te 5-7 minut odpoczynku w meczu byłoby bezcenne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz